
Projekt: Skuteczne wdrożenie programu ochrony powietrza dla województwa podkarpackiego z uwzględnieniem problemu ubóstwa energetycznego: "podkarpackie - żyj i oddychaj"
realizowany jest przy dofinansowaniu z programu LIFE Unii Europejskiej oraz ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie
LIFE22-IPE-PL-LIFE Podkarpackie/101103531
Rzeszowska Agencja Rozwoju Regionalnego, partner projektu LIFE Podkarpackie, rozpoczęła pomiary jakości powietrza z wykorzystaniem nowoczesnych, antysmogowych dronów. Badaniami zostało objętych osiem podkarpackich miejscowości. Mają one dostarczyć szczegółowych informacji o poziomie zanieczyszczeń na konkretnych obszarach.
Pomiary zaplanowano w czterech subregionach: krośnieńskim, tarnobrzeskim, rzeszowskim i przemyskim – po dwie sesje w każdym z nich. Każdorazowo badany jest obszar o powierzchni do 1 km², na którym dominuje ogrzewanie paliwami stałymi, np. węglem.
– Miejscowości, w których prowadzone są pomiary, zostały zgłoszone przez władze samorządowe. Informację o planowanych badaniach rozesłaliśmy już jesienią ubiegłego roku do wszystkich podkarpackich gmin. O wyborze lokalizacji decydowała kolejność zgłoszeń – wyjaśnia Ewelina Biszczak-Dul z RARR.
W pierwszym etapie zaplanowano łącznie osiem sesji pomiarowych. Zebrane dane pozwolą na dokładniejszą ocenę jakości powietrza oraz skuteczniejsze planowanie działań na rzecz jego poprawy.
Gdzie zawita antysmogowy dron?
Subregion krośnieński:
- Czudec
- Lesko
Subregion przemyski:
- Kańczuga
- Przeworsk
Subregion rzeszowski:
- Tyczyn
- Grodzisko Dolne
Subregion tarnobrzeski:
- Mielec,
- Majdan Królewski
- Zainteresowanie badaniami było spore. Zgłosiło się bardzo dużo samorządów, niestety mamy limity, których musimy się trzymać. Podobne pomiary będą jednak prowadzone jeszcze w 2027 roku – mówi Ewelina Biszczak-Dul.
Po co takie badania?
Efektem pomiarów będzie raport, w którym znajdą się między innymi informacje o takich parametrach jak: stężenie PM1, PM2,5, PM10, NO2, SO2, formaldehyd. Otrzyma go każda gmina, która wzięła udział w pomiarach.
- Część pomiarów została już wykonana i widać, że w niektórych miejscach są przekroczenia norm. To ważna informacja dla lokalnych władz, aby przeprowadzić na takim terenie bardziej szczegółowe kontrole dotyczące palenisk – mówi Robert Konopczak, dyrektor operacyjny z firmy wykonującej pomiary.
Autor tekstu: Monika Konopka
Autor zdjęć: RARR